Billy chciał po prostu być wobec ciebie uczciwy.
Nie wolno ci karać go za to. Nie można przez całe
życie wierzyć w lisa, który jest inteligentniejszy od lu
dzi, potrafi latać, zmieniać swoje rozmiary według ży
czenia, raz być lisem, raz człowiekiem, przenosić się
/ miejsca na miejsce, transmutować materię i tak da
lej. Nie możesz oczekiwać, że zawsze będzie w to wie
rzył. Powinieneś być dumny, że miał odwagę ci o tym
powiedzieć.
Wiem o tym. Tylko że Franky Furbo istnieje naprawdę.
Ty też o tym wiesz. Wiara w coś, co jest prawdą, nie może uczynić
B i Iły'emu krzywdy, nawet jeśli nie może poznać czy choćby zo
baczyć Franky'ego.
Caroline spogląda na mnie tak, jak gdyby jej wzrok przenikał mnie na wylot.
— Oboje wiemy, Williamie, że święty Mikołaj na-
prawdę istnieje, chociaż nie w świecie rzeczywistym. Nie możesz oczekiwać, że Billy zgodzi się na wieczne życie w świecie twojej fantazji. Dzieci potrzebują jednoznacznego rozgraniczenia pomiędzy tym, co istnieje, a tym, czego nie ma, co może, a co nie może istnieć. To normalne.